X
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Menu strony

Niezastąpiony robot kuchenny

robot kuchenny
Opracowanie: First Austria
Zmagania z codziennością czasem przypominają wielkie morskie bitwy. Zwłaszcza w kuchni możemy poczuć się niczym marynarze na fregacie osaczonej przez przeważające siły wroga. Najważniejsze jednak, to nie poddawać się i stawiać czoła ciągłym wyzwaniom. W takich chwilach przydaje się… wszechstronny robot kuchenny.

Zbyt odległa analogia? Być może dla niektórych, ale przypomnijmy sobie ostatnią domową imprezę czy choćby minione święta. Zupy, ciasta, desery, przeróżne dania wymagające użycia wielu przeróżnych sprzętów. Wir przygotowań, stres, sterty brudnych naczyń i ciągła walka o przetrwanie. A przecież można inaczej.
Wystarczy zaopatrzyć się w urządzenie, które znacznie zmienia rozkład sił na kuchennym polu bitwy i pomaga odnosić kulinarne zwycięstwa. Robot kuchenny First Austria, bo o nim mowa, to kompan, na którego można liczyć w każdej sytuacji.

Ogromna moc - 200 W, 6 stopni prędkości oraz przycisk Turbo umożliwiający błyskawiczne przyspieszenie do maksimum możliwości, czynią z niego niedościgniony wzór dla konkurencji. Robot First Austria umożliwia miksowanie, mieszanie ciasta, siekanie, ubijanie, ugniatanie, przygotowywanie przecierów, papek dla niemowląt, koktajli, zup i sosów. Dzięki obrotowej misie wystarczy wrzucić niezbędne składniki i można zająć się czymś zupełnie innym - robot (https://unitem.pl/realizacje/stacje-zrobotyzowane/) dokończy dzieła. Oczywiście, jeśli zechcemy przejąć stery, w każdej chwili możemy zdemontować misę i używać robota jak tradycyjnego miksera ręcznego.
Czy trzeba czegoś więcej? Zdradzę jeszcze, że robot First Austria można już kupić za około 90 zł. To chyba dostateczna rekomendacja zarówno dla kuchennych wilków morskich, jak i szczurów lądowych. Zatem do boju!
19-05-10 15:01:03