X
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Menu strony

Futurystyczna forma kawy

cafeterie
Opracowanie: Stelton
Można przypuszczać, że świat odkrył już wszystkie możliwe gatunki kawy. Ale na pewno nie odkrył jeszcze wszelkich form, które kawa może przybrać. Zaparza się ją w tradycyjnych dzbankach, wymyślnych cafeteriach, przechowuje w subtelnie wyglądających termosach. Ale i człowiek i kawa oniemieli z zachwytu, oglądając powstały w 2007 roku arcyoryginalny, kosmiczny i nie pozostawiający złudzeń co do doskonałej funkcjonalności projekt współpracującej z duńską firmą Stelton grupy Designit.

Nazwa serii projektów – 21st – przywidzi na myśl skojarzenia ze stechnicyzowanym XXI wiekiem, który powołuje do istnienia kształty proste, surowe, smukłe i doskonale funkcjonalne. Ten absolutnie piękny, futurystyczny, litrowy zaparzacz do kawy ma nieco zadziorną formę. Łamie dotychczasowe konwencje obłych kształtów tradycyjnych zaparzaczy do kawy. Stawia na "rasowy" i intrygujący design. Stawia też pytanie, do jakich pokładów ludzkiej pomysłowości można sięgnąć, by przedmiot był nie tylko piękny, ale przede wszystkim maksymalnie użyteczny.
Gdy patrzy się na zaparzacz Steltona, budzą się skojarzenia z filmem Kubrick'a – "2001 Odyseja kosmiczna" i jego latającym obeliskiem. Termiczny zaparzacz stworzony został z materiału XXI wieku – niewyślizgującego się z rąk tworzywa ABS, wysokiej jakości gumy i stali. Boczne ścianki zaparzacza wyposażono w kilka poziomych wypustek, dzięki którym uchwyt staje się pewniejszy. Warto podkreślić, iż jednolita bryła futurystycznego zaparzacza nie posiada tradycyjnego w takich przypadkach uchwytu, co ją zdecydowanie i absolutnie wyróżnia spośród rodziny twórców kawowych kształtów. Zaparzacz może pełnić funkcję i dzbanka i wyrafinowanego w firmie termosu, jako że posiada podwójne ścianki – dzięki nim kawa będzie ciepła przez długi czas. Wewnątrz wbudowany jest specjalny filtr, pozwalający nalewać aromatyczną kawę bez ryzyka wlania do filiżanki fusów i osadu z parzonej kawy.

cafeterie
Również pokrywka w niczym nie przypomina pokrywek tradycyjnych zaparzacz. Brak tu dziobka do nalewnia kawy, którego funkcję przejęła, co intrygujące, właśnie pokrywka. Pomysłowo wycięte w nieco wklęsłej stali szlachetnej trzy poziome otwory służą nalewaniu aromatycznego naparu.
Do zaparzacza dołączona jest nawiązująca w formie do stalowej pokrywki łyżka do mieszania kawy. I jej również daleko do tradycyjnych kawowych łyżeczek. A to choćby z tego względu, że jest niemal prostokątna i posiada, jak na typową łyżkę XXI wieku przystało, trzy poziome nacięcia.
Kawa parzona i serwowana z futurystycznego termodzbanka firmy Stelton stworzy swoisty paradoks. Minimalistyczny kształt zaparzacza wydobędzie maksimum kawowego smaku.
Dopełniając serii kształtów z pomysłem high-tech, Stelton proponuje do kompletu karafkę na wodę o formie równie zdumiewającej, jak oryginalny zaparzacz.

Stawiający proste kształty ponad wszystkie inne formy, sklep zaprasza na kosmiczne zaparzanie kawy w steltonowskim termodzbanku XXI wieku.

Joanna Gawlikowska
Krystian Wawrzyczek
19-02-07 07:17:03