X
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Menu strony

Operacja plastyczna? Naturalnie!

Piotr Osuch, specjalista chirurgii plastycznej
Opracowanie: Future PR
Źródło: Future PR
Kobiety nieustannie marzą o szczuplejszych udach, piękniejszej skórze, zgrabniejszym nosie. Część z nich decyduje się na poprawienie urody za pomocą skalpela. W dzisiejszych czasach nie jest to już rozwiązanie ani zaskakujące, ani szokujące, szczególnie że w chirurgii plastycznej rozpoczął się nowy trend – natural look. Nowe oblicze medycyny estetycznej powstało by bronić naturalnego piękna przed sztucznym i pretensjonalnym wyglądem.

Chcą być piękne
Jak pokazują wyniki badań przeprowadzonych przez TNS OBOP aż 84% Polek chętnie zmieniłoby coś w wyglądzie swojego ciała, gdyby tylko miały taką możliwość. Prawie połowa kobiet chciałaby schudnąć, co czwarta śni o zgrabniejszych nogach. To nie koniec listy, bo marzymy również o ładniejszych nosach, piękniejszej skórze, mniej odstających uszach (https://limed.pl/) czy kształtniejszych piersiach.

Najpopularniejszymi zabiegami pozostają powiększanie piersi i odsysanie tłuszczu, które cieszy się zainteresowaniem kobiet bez względu na wiek. Plastyka powiek czy lifting twarzy są zabiegami, po które najchętniej sięgają Polki po 40 roku życia. Większość pań, które odwiedzają gabinety medycyny estetycznej kieruje się przy wyborze lekarza jego doświadczeniem i opinią na rynku oraz co ważne –zwraca uwagę na nowoczesny sprzęt i profesjonalizm obsługi. To nie koniec optymistycznych trendów. Minął już czas, gdy chirurgia plastyczna kojarzyła się z „plastikowym” wyglądem Barbie, silikonowymi, przesadnie dużymi piersiami, twarzą naszpikowaną botoksem, czy nienaturalnie wydatnymi ustami. Do klinik chirurgii plastycznej wkroczył trend natural look, a tym samym zakończyła się era, gdy zabiegi z zakresu chirurgii plastycznej oznaczały sztuczność.

Naturalnie z Zachodu
Obecnie za kobietę piękną i zadbaną uważa się taką, która ma delikatne rysy i wygląda po prostu naturalnie. Przesadnie duże piersi o nienaturalnych kształtach nie budzą zachwytu, podobnie jak ostro zarysowana szczęka czy zbyt napięta skóra. Skąd taka zmiana? Trend narodził się w USA i stamtąd też przywędrował do Polski. Wszystko zaczęło się oczywiście od Hollywood, które jest źródłem inspiracji dla milionów kobiet na świecie. Producenci filmowi poszukując aktorów d swoich produkcji stawiają przede wszystkim na osoby o naturalnym wyglądzie. Ogromną rolę w propagowaniu nowej mody odgrywają również profesjonalni chirurdzy plastyczni, którzy świadomi potrzeb i oczekiwań kobiet, popularyzują takie zabiegi i metody, które zapewniają wygląd zgodny z naturalnym.

„Lata prowadzonej praktyki nauczyły mnie wsłuchiwania się w potrzeby pacjentów i wyrobiły umiejętność znajdowania równowagi między pożądanym przez nich efektem i naturalnością. Lekarz musi pełnić również rolę doradcy, który cierpliwie wysłucha i wskaże pacjentowi optymalne rozwiązanie, a to coraz częściej wkomponowuje się w „natural look”. Można go osiągnąć zarówno w efekcie zabiegów mało inwazyjnych, jak i rozległych operacji z zakresu chirurgii plastycznej estetycznej. Ważne jest by zmiany były dostosowane do wieku pacjenta” – komentuje Piotr Osuch, specjalista chirurgii plastycznej.

Mniejsze też piękne
Kobiety, które rozważają poddanie się operacji piersi mają do wyboru przeróżne rodzaje implantów. Wkładki różnią się od siebie nie tylko ceną, ale przede wszystkim wielkością i kształtem. Specjaliści propagujący natural look, jak na przykład dr Piotr Osuch z Kliniki Chirurgii Plastycznej Medicover, polecają swoim pacjentkom implanty anatomiczne, które kształtem przypominają kroplę wody, choć ostateczna decyzja jest uzależniona między innymi od grubości tkanek, kształtu piersi i oczywiście oczekiwań kobiety.
„Kiedy ja przyszłam na pierwszą konsultację przez zabiegiem doktor zapytał co chciałabym osiągnąć po operacji, ja odpowiedziałam że nie interesuje mnie określony rozmiar piersi, chce tylko żeby wyglądały naturalnie przy mojej sylwetce i żeby raczej były za małe niż za duże. Doktor zrozumiał dokładnie o co mi chodzi, dobrał implanty anatomiczne czyli w kształcie kropli wody, które upodabniają się do naturalnej piersi, nie są to okrągłe piłeczki które można zobaczyć w niektórych kolorowych magazynach dla dorosłych” komentuje Internautka na forum .

Co ciekawe, coraz większym zainteresowaniem cieszą się wkładki mniejszej lub średniej wielkości, których wypukłość wygląda znacznie bardziej naturalnie niż dużych, okrągłych implantów. Są one również wygodniejsze z praktycznego punktu wiedzenia, ponieważ nie wymagają od pacjentki uzupełnienia szafy o ubrania w innym rozmiarze. Małej i średniej wielkości wkładki w kształcie anatomicznym, idealnie nadają się również dla kobiet, których biust utracił swój kształt po ciąży lub karmieniu. Implanty wypełniają pierś w taki sposób, który pomaga im wrócić do naturalnego wyglądu. Bardzo duże znaczenie ma także materiał, z którego zostały wyprodukowane wkładki. Uznanie wśród przeciwników sztucznego wyglądu zyskały implanty wypełnione gęstym silikonem, które w dotyku są bardzo zbliżone do naturalnej tkanki.

Piękna Mama
Na konsultację do gabinetów chirurgów plastycznych coraz częściej zgłaszają się kobiety, które urodziły dziecko pomiędzy 30 a 35 rokiem życia, a którym zależy na odzyskaniu dawnej figury. Z danych raportu American Society of Plastic Surgeons wynika, że w Stanach Zjednoczonych rocznie ponad 325.000 młodych mam decyduje się na zabiegi plastyczne. To właśnie do nich przede wszystkim przemawia idea natural look, który jest niczym obietnica powrotu do szczuplejszej i zgrabniejszej sylwetki. Badanie przeprowadzone przez największy na świecie portal społecznościowy o chirurgii estetycznej, wykazało natomiast, że 46% kobiet pomiędzy 35 a 44 rokiem życia myśli o przeprowadzeniu plastyki brzucha, 34% - o operacji podniesienia piersi, a 28% o zabiegu odsysania tłuszczu. Bardzo często rozciągnięta skóra okazuje się problemem, którego nie można pokonać za pomocą ćwiczeń, diety czy masaży. Wyjściem jest zabieg plastyki brzucha, nazywany abdominoplastyką. Jest to operacja, którą przeprowadza się w znieczuleniu ogólnym. Efektem jest usunięcie nadmiaru wiotkich tkanek powłok brzucha, wzmocnienie napięcia powięzi mięśni brzucha, naprawa defektu w razie występowania rozstępu mięśni prostych czy korekcja nieprawidłowo położonego pępka. Późne macierzyństwo odbija się również na kondycji piersi – im dojrzalsza jest kobieta, tym większy problem z powrotem do dawnej kondycji skóry ze względu na zmiany w strukturze kolagenu. Część kobiet poddaje się zabiegowi modelowania piersi, przeprowadzanemu w znieczuleniu ogólnym. Celem operacji jest skorygowanie kształtu piersi, poprawa położenia i wielkości brodawek, ukształtowanie gruczołu piersiowego, powiększenie biustu, usunięcie nadmiaru skóry oraz korekcja obwisłości.

Gdy chirurgia plastyczna była czymś nowym, a świat dopiero poznawał jej możliwości dużo osób dało się ponieść trendowi i nadmiernie wykorzystywało szansę zmiany wyglądu, którą dawało poddanie się operacji. Ogromne kolagenowe usta, nienaturalnie duże silikonowe piersi, czy też mimika twarzy porażona botoksem wręcz raziły sztucznością. Cale szczęście to już za nami. Trend natural look sprawił, że chirurgia plastyczna postrzegana jest jako naturalny i ogólnie akceptowalny sposób dbania o siebie. Cóż – nie od dziś wiadomo, że „wszystko jest dla ludzi”, ważne by korzystać z dobrodziejstw skalpela z umiarem.
Źródło: FuturePR
Opracowanie: Anna Wroniszewska
19-01-29 14:19:03