X
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Menu strony

5 częstych błędów związanych z fotografią ślubną

1. Wybierasz fotografa z polecenia, nie przeglądając portfolio
Dlaczego portfolio jest tak ważne? Są przeróżne miejsca i różne światło. Na pewno zdjęcia w gotyckiej katedrze będą miały kompletnie inny klimat, niż te w nowoczesnym jasnym kościele. Warto zobaczyć, jak fotograf pracuje w różnych warunkach.

Jest wielu świetnych fotografów, ale nie ma jednego najlepszego. Dlaczego? Po prostu każdy ma inny styl, inny punkt patrzenia na wydarzenia. Często są to elementy nie do skopiowania. Dlatego przejrzyj spokojnie portfolio fotografa i wybierz tego, którego klimat zdjęć podoba ci się najbardziej. Nie ma sensu prosić fotografa A, aby zrobił zdjęcia w stylu fotografa B. To i tak najprawdopodobniej się nie uda, a Ty będziesz tylko rozczarowana. Lepiej od razu zwrócić się do fotografa B lub kogoś o jak najbardziej podobnym stylu fotografowania.

2. Czekasz zbyt długo, aby zarezerwować fotografa
Moja rada jest prosta, jeśli znalazłaś fotografa, w którego zdjęciach się zakochałaś, zarezerwuj go! Nie ma nic bardziej frustrującego niż usłyszeć, że u tego wypatrzonego termin jest zajęty. Zaczynasz zatem szukać substytutu. Kolejny też jest całkiem niezły, ale… też zajęty, następny też. W końcu zaczynasz stresować się brakiem czasu i wybierasz kogokolwiek, kto ma akurat wolną datę.

3. Koncentrujesz się za bardzo na byciu fotografowaną
Dobry fotoreporter może uchwycić historię dnia, uczucia, intymne chwile przy jednoczesnym zachowaniu dystansu. To fantastyczne słyszeć reakcję par i widzieć wzruszenie, kiedy patrzą na zdjęcia nie wiedząc nawet, że było robione. Żadna poza nie zastąpi autentycznie uchwyconych emocji. Dlatego nie zawracaj sobie głowy pozowaniem i tym, jak wychodzisz na zdjęciach. Zatrudniłaś dobrego fotografa. To jego pracą i odpowiedzialnością jest, abyś wyglądała na nich jak najlepiej. Zaufaj swojemu fotografowi i ciesz się dniem.

4. Denerwujesz się, że wszystko nie jest perfekcyjne
Tak naprawdę rzadko kiedy tak duża impreza, jaką jest przyjęcie ślubne, przebiega idealnie. Ale często nie wie o tym nikt poza parą, ewentualnie wedding plannerem. To dzień pełen napięcia i stresu. Czasami pogarsza się nagle cera, zapodzieje się szal, sukienka rozpruje się na przyjęciu, zaczyna kropić mimo, że miał być bezchmurny dzień. To najbardziej banalne, co mogę powiedzieć, ale jednak prawdziwe… nie ma sensu przejmować się drobiazgami. Uśmiechnij się i baw się dobrze, bo tak naprawdę tylko to goście będą pamiętać. Zdjęcia spiętej i zestresowanej pary od tej tryskającej energią i humorem można od razu odróżnić.

5. Dajesz się ponieść temu, co jest akurat modne
To dokładnie tak, jak z modą. Przyznaję się, sama nie jeden raz kupiłam ciuch albo obcięłam włosy „bo to akurat było modne”. Kiedy patrzę po latach jak wyglądałam, chciałabym zniszczyć wszystkie dowody istnienia tej strasznej zbrodni przeciw dobremu smakowi! W fotografii jest podobnie jak w modzie. Kiedyś modne były sepia i kolor selektywny. Teraz mamy większe pole do popisu i to bardzo dobrze! Ale pamiętaj, nie rób nic wbrew sobie. Nastała moda na szalone sesje, wszystkie Twoje koleżanki miały sesje „z jajem”. Jeśli kochasz klasykę, machnij na to ręką i zrób to, na co Ty masz ochotę. A jeśli Ty i twój narzeczony uwielbiacie przygody, powiedzcie śmiało fotografowi o Waszych pomysłach. Na pewno będzie zachwycony, że sam może zaszaleć przy robieniu zdjęć.
Źródło: abcslubu.pl
Opracowanie: Agata Kwiecień
18-11-06 07:15:04