X
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Menu strony

Premiera nowej limitowanej serii puszek Redd's

kreacje redds
Opracowanie: Kreacje Redd’s
Kobiece rozmowy i świeże, owocowe smaki towarzyszyły premierze nowej limitowanej serii puszek Redd's. Marka w tym roku zaprosiła do współpracy trzy artystki: designerkę Dorotę Koziarę, projektantkę mody Olgę Nieścier i rysowniczkę Olkę Osadzińską.

Spotkanie "Kreacje Redd's", inaugurujące jednocześnie letnią promocję Redd's, zgromadziło mw restauracji AleGloria w Warszawie kilkadziesiąt osób ze świata mediów, sztuki i show biznesu. Gośćmi wydarzenia były m.in. aktorki Maria Niklińska, Olga Borys i Aleksandra Nieśpielak.

kreacje redds
Trzy niezależne i kreatywne młode kobiety: designerka Dorota Koziara, projektantka mody Olga Nieścier oraz rysowniczka Olka Osadzińska, projektując nowe wzory puszek, pokazały, jak wygląda świat kobiet Redd's widziany ich oczami. Projekt "Kreacje Redd's" to jednak nie tylko projekt puszki. Limitowana edycja, która już 1 lipca trafi na rynek, otwiera jednocześnie letnią promocję konsumencką "Kreacje Redd's". Na zwycięzców wakacyjnej akcji czekają nagrody autorstwa trzech artystek, zaprojektowane specjalnie na tę okazję lampa, sukienka i cykl obrazów. Trzy najbardziej kreatywne konsumentki wyjadą w niezapomnianą podróż do Mediolanu, gdzie będą mogły zainspirować się tym tętniącym życiem miastem i jego mieszkańcami.

kreacje redds
W spotkaniu "Kreacje Redd's" uczestniczyły gwiazdy – aktorki znane na co dzień ze swej wyjątkowej kobiecości: Maria Niklińska, Olga Borys i Aleksandra Nieśpielak. W wydarzeniu wzięła też udział Lidia Popiel, modelka i fotograf. Spotkanie poprowadziła aktorka Monika Mrozowska. Gwiazdy i zaproszone dziennikarki uczestniczyły w specjalnie przygotowanych warsztatach tworzenia letniej biżuterii. Z dostępnych tkanin i ozdób w kolorach Redd's, aktorki i dziennikarki z ogromnym zaangażowaniem tworzyły kreatywne broszki i bransoletki.

Podczas imprezy uczestnikom towarzyszyło orzeźwiające letnimi smakami piwo Redd's serwowane z dodatkiem świeżych owoców. Tego lata smaki pozostają tak samo orzeźwiające, ale kolorowe puszki Redd's zmienią swoje nazwy i wygląd. Kaleidoscope to soczyście zielona puszka Redd's Apple, której nowy wzór stworzyła Dorota Koziara, polska designerka mieszkająca w Mediolanie. Międzynarodowa projektantka mody – Olga Nieścier zaprojektowała swoją wersję owocowej puszki Redd's Red, która zgodnie z jej smakiem zyskała nazwę Malindala. Z kolei Lemongirl to wyjątkowo kobieca kreacja cytrynowej puszki Redd's Sun, którą przygotowała pop-artowa rysowniczka Olka Osadzińska.

Wywiady z projektantkami "Kreacje Redd's"- Dorota Koziara (Mediolan) - designer, artysta

Czym jest dla Ciebie design?


Design jest projektowaniem rzeczy potrzebnych i "niepotrzebnych".
Jest kreowaniem naszego otoczenia dziś i w przyszłości, w zgodzie z ekologią, idącym ramię w ramię z najnowszymi osiągnięciami technologii, tworzeniem przedmiotów, które zmniejszają dysproporcje pomiędzy biednymi i bogatymi. Jest życiem. Dla mnie ważny jest także aspekt emocjonalny w projektowaniu. Sztuka i design przewijają się od początku w mojej pracy. Lubię przedmioty z ,,ekspresją" oddziaływujące na patrzącego, pomagające w tworzeniu ciekawej atmosfery we wnętrzach.

Jakie inspiracje / koncept towarzyszyły Ci w trakcie projektowania?

Projekt dla Redd's to bardzo ciekawe wyzwanie, ponieważ dotyczy różnych dziedzin projektowania i jest dedykowany szerokiemu gronu odbiorców. Zaczynając od projektu puszki, poprzez tapetę na telefon i monitor, później wymyślając nagrodę mojego projektu dla zwycięzców w konkursie "Kreacje Redd's", którą jest lampach (zapraszamy serdecznie) wyprodukowana przez włoską firmę Slamp - myślałam o stworzeniu wspólnego konceptu, który funkcjonowałby we wszystkich tych projektach. Inspiracją do tych projektów był dla mnie kalejdoskop, który na wszystkich ma działanie magiczne. Nieskończoną ilość form i kolorów, głębię, niepowtarzalność kompozycji.
Projekt "Kaleidoscope" wydrukowany na puszce, powierzchni metalicznej, ma inną świeżość kolorów, kojarzy sie z głębią kalejdoskopu, zmysłami i smakami lata oraz czasem na relaks.
Kolejnym etapem projektowania jest tzw. tapeta na monitor, w której kompozycja może być jeszcze bardziej dynamiczna, ponieważ mamy tutaj do czynienia z grafiką komputerową i animacją, które rządzą się innymi prawami niż płaski druk. I w końcu lampa, przedmiot towarzyszący nam w życiu codziennym, chciałam, aby albo (więcej pod tym linkiem) "Kaleidoscope" stwarzała we wnętrzach, w których się znajdzie przyjazną atmosferę ciepła i relaksu.

Czym wyróżnia się Twoja puszka zaprojektowana dla Redd's?

Myśląc o puszkach do rożnych rodzajów napojów, dużym wyróżnieniem wydaje mi się to, że Redd's przygotował projekt autorskich puszek, zaprojektowanych przez wybrane artystki. Puszka staje się nośnikiem autorskiej kreacji (nie tylko opracowanej przez studio projektowe), ale staje się indywidualną wypowiedzią designera-artysty i obiektem artystycznym dostępnym w tzw. ogólnym obiegu. Klient ma prawo zdecydować się już nie tylko na smak, ale też na obiekt, który najbardziej mu odpowiada jest mu najbliższy emocjonalnie lub po prostu najbardziej mu się podoba.
Każda z tych puszek ma inny charakter i dzięki temu wybór piwa Redd's jest bogaty. Moja puszka wyróżnia się przede wszystkim kolorem - mówi o smaku zielonego jabłka, jest zielona, czyli Apple. Wzory w tym projekcie niektórym kojarzą się także z koronkami, czyli z czymś bardzo kobiecym i delikatnym .

Czy autorski projekt "Kreacje Redd's" koresponduje z trendami czy raczej jest odzwierciedleniem osobistych fascynacji?

Nie lubię słowa trendy, może dlatego, że od lat nasza rzeczywistość jest bardzo zróżnicowana i każdy może znaleźć coś dla siebie. Trendy kojarzą mi się z narzucaniem czegoś. Nie są już tym samym czym były w latach 30-tych, 40-tych, 50-tych, 60-tych, 70-tych czy 80-tych – wyraziste stylowo ubiory, samochody, meble, sprzęt AEG. Myślę, że od lat 90-tych świat bardzo się zmienił. Kult indywidualności, internet, łatwość przekazu i przemieszczania się, tańsze bilety lotnicze pozwalające na łatwiejsze poznawanie innych kultur to tylko niektóre elementy, które pozwoliły na własne indywidualne wybory. Kolekcje wielkich stylistów i tych młodych od lat już są bardzo zróżnicowane i stawiają na indywidualizm. Mój autorski projekt "Kreacje Redd's", jak wspominałam wcześniej jest odzwierciedleniem osobistych fascynacji, chociaż jestem pewna, że tę fascynację podziela wielu ludzi.

Kolekcja/projekt w Twojej twórczości, z którego jesteś najbardziej zadowolona?

Jestem zadowolona z wielu moich realizacji, wiele z nich było ciekawym wyzwaniem do projektowania, i poznaniem ciekawych ludzi przy tej okazji. Od zawsze ważne były dla mnie obie rzeczy: projektowanie i sztuka, dlatego wśród moich realizacji są: rzeźby, instalacje, scenografie, wnętrza i przedmioty.
Współpracując przez kilka lat z Alessandro Mendinim, miałam na tej samej ulicy, co Atelier moje studio, w którym realizowałam rzeźby i instalacje. W ciągu dnia pracowałam w Atelier, a wieczorami do późnych godzin nad ranem i weekendy realizowałam rzeźby. Był to bardzo intensywny dla mnie okres, gdzie każdego niemalże dnia zamykałam drzwi zostawiając za sobą świat Mendiniego i otwierałam drzwi do mojego własnego świata.
Pracowałam intensywnie przez półtora roku nad dużą instalacją " 12 Angeli", która wygrała międzynarodowy konkurs rzeźbiarski Third Millennium we Włoszech. Zostałam zaproszona z nią na wystawę organizowaną przez Sotheby's w Londynie, pokazałam ją także podczas Salone Del Mobile w ramach wystaw Fuori Salone i dziś znajdują się w kolekcji Franciacorta Sculpture Park na północy Włoch. Myślę, że jest to dla mnie najważniejsza dotychczas realizacja i jest mi bliska, ponieważ inspiracją do niej był Rzym, który jest magicznym miastem oraz smutna, rzewna piosenka grupy "Małego Władzia", której słuchał mój dziadek.
Jedną z ciekawszych była dla mnie współpraca z amerykańskim reżyserem Robertem Wilsonem przy pierwszym spektaklu teatralnym poświęconym historii architektury i designu z okazji 70-lecia pisma Domus w Piccolo Teatro w Mediolanie, "70 Angels of the Facade". Była to bardzo intensywna praca, zajmowałam się w tym projekcie częścią dramaturgii i scenografią. Pracowałam w międzynarodowym zespole wśród znakomitych specjalistów A.J. Weissbardem - mistrzem światła, który współpracuje także z Peterem Greenewayem i ze znakomitym projektantem kostiumów - Jacquesem Reynaudem. Była to bardzo ciekawa praca w teatrze tworzonym przez Wilsona, dodatkowo wchodząca w tajniki historii projektowania, rozmowy z ludźmi, którzy ją tworzyli, przeglądanie materiałów archiwalnych pisma Domus. Lampa "Kaleidoscope", którą zaprojektowałam specjalnie dla Redd's też należy do projektów z których jestem bardzo zadowolona. Została wyprodukowana specjalnie na tą okazje przez słynną w świecie designu włoską firmę Slamp. Kalejdoskop ma na wszystkich magiczne działanie, magiczną atmosferę - inspirując się nim zaprojektowałam lampę, która mam nadzieję spodoba się zwycięzcom tworząc w ich mieszkaniach ciekawą, ciepłą atmosferę.

Akcja Redd'sa wydaje mi się bardzo ciekawa, ponieważ dla mnie osobiście był to projekt na wielu płaszczyznach: grafiki, opakowania, przedmiotu i komunikatu czyli bardzo szeroko potraktowany. Najważniejsze i najsympatyczniejsze w tej akcji jest dla mnie to, że poprzez konkurs "Kreacje Redd's" zachęca się do projektowania i tworzenia wszystkich, którzy są świadomi swoich talentów, ale również tych, którzy dopiero mogą odkryć w sobie nowe talenty, a nigdy nie wiadomo do końca jaki potencjał mamy w sobie.

Jakie zasady w pracy są dla Ciebie najważniejsze?

Kiedy pracuję ważne dla mnie jest dobre samopoczucie i spokój pozwalający na skupienie się. We współpracy z innymi bardzo cenię kreatywność, dyspozycyjność, lojalność, poczucie humoru i szacunek do drugiej osoby.

Czym jest dla Ciebie sukces zawodowy? Czy kiedy planowałaś swoją przyszłość myślałaś, że uda Ci się zrealizować Twoje zawodowe marzenia?

Sukcesem zawodowym jest na pewno dla mnie to, że mój zawód to moja pasja. Że robię w życiu to co bardzo lubię robić i żyję z projektowania i sztuki. Dzięki mojej pracy zwiedziłam wiele miejsc na świecie poznając różne warunki i modele życia, różne punkty spojrzenia na design i projektowanie oraz organizowanie przestrzeni - to uwrażliwia i uczy dystansu.
Sukcesem zawodowym jest również to, że na swojej drodze miałam szczęście spotkać osoby, które tworzyły historię designu i historię sztuki współczesnej. Ważne dla mnie jest również, że wśród moich przyjaciół jest wielu takich, z którymi mogę pracować i rozmawiać o tej pasji. Są to projektanci, fotograficy, którzy fotografują design i architekturę pracując dla rożnych pism, dziennikarze, krytycy, pisarze, wszyscy ci którzy podzielają tą pasje z wrażliwością na różne aspekty i modele życia.
Źródło: Q&AConsulting
19-09-02 14:05:02