X
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Menu strony

W kieracie wyrazistego smaku

młynki
Opracowanie: Blomus
Źródło: http://www.smakprostoty.pl/
Myli się ten, kto twierdzi, że czasy niewolnictwa mamy za sobą. Współczesność niewoli na wiele różnych sposobów. Ubezwłasnawalnia luksusem, niepowtarzalnymi formami, nowoczesnym, porywającym zmysły designem. I pomysłem – jak z czegoś zwykłego zrobić mini-dzieło sztuki. A potem już droga do „kieratu” jest prosta.

I tak w niewolę smaku bierze niczego nie podejrzewającego gotującego para wytwornych, smukłych, ekskluzywnych młynków Cino niemieckiej marki Blomus – króla prostych form wydobywanych ze stali szlachetnej.

Poręczne, wyniosłe stalowe tuleje młynków do soli i pieprzu mają po 17,5 centymetra wysokości. Wieńczy je prosty, bardzo nowoczesny w kształcie motylek, który, przekazując siłę palców, wprawia w ruch antykorozyjny, ceramiczny, niezwykle trwały i precyzyjny mechanizm mielący. To on, choć ukryty, stanowi serce młynków do soli i pieprzu.
Tego typu młynki, wydawałoby się na pozór wykonujące całkiem pospolite zadanie, pracują faktycznie w ekstremalnych warunkach. Muszą pokonać twarde ziarna pieprzu, czy kryształy soli kamiennej. Dodatkowo, mają za zadanie podołać siłom tarcia i wywoływanym przez nie temperaturom. A przy okazji nie zniszczyć wartości i aromatu mielonych przypraw.
Młynki Cino są niczym silniki współczesnych, sportowych samochodów, pracujących w ekstremalnych warunkach, gdzie trzeba sprostać żądaniom najbardziej wymagających właścicieli.

Siłą rzeczy – z racji materiału wykorzystanego do ich produkcji i zamysłu konstrukcyjnego – ci pozornie niepozorni cudotwórcy dokonują niemożliwego.
Każdy, kto spojrzy na nie, chwilę choć potrzyma w dłoni młynki Cino, dzieło grupy stotz-design, użyje ich raz, ten zostanie wzięty przez nie w jasyr rodzącego się smaku. I będzie chodził w tym aromatycznym kieracie, mieląc i przyprawiając, co tylko znajdzie się w zasięgu wzroku. Bo motylek wieńczący młynki to faktycznie pułapka na miłośników designu. Jest stalową pokusą kręcenia i mielenia. Ta modliszka smaku dopada, niewoli i podporządkowuje sobie nie tylko gotującego.
Młynki Cino sprawdzą się doskonale w kuchni, gdzie pozwolą wydobyć z soli i pieprzu ich najpierwotniejszy aromat i smak. Będą też praktycznym elementem dekoracyjnym jadalnianego lub ogrodowego stołu, przy którym zgromadzą się żądni smakowej niewoli biesiadnicy. Tak urocze młynki mogą stanowić też bardzo nowoczesny prezent dla kochających ostro przyprawiać.

Wzięty w jasyr smaku sklep z rozmarzeniem na twarzy chodzi w kieracie pierwotnych aromatów dobywanych za sprawą młynków Cino marki Blomus.
Opracowanie: J. Gawlikowska, K. Wawrzyczek
19-02-08 07:17:04